Jak mnie boli, to niech boli i innych! My młode mamusie przede wszystkim musimy nauczyć się cierpliwości. Nie krzyczcie na dzieciaczki.. Tłumaczcie jeśli jest to możliwe a jeśli nie to postarajcie się w jakikolwiek sposób rozwiązać taką sytuację .. Rodzice mają tu ogromną rolę do spełnienia, muszą mocno angażować się w sprawy dzieci, w ich małe i duże problemy, okazywać im dużo ciepła, zrozumienia, zaufania. Poświęcać im moc uwagi, pomagać w zorganizowaniu czasu wolnego. Gdy widzicie, że wasze maleństwa są niespokojne lub rozdrażnione zorganizujcie IM czas wolny . Nie chodzi TU o oglądanie TV czy innych głupot, a o zabawy rozwijające maleństwo. Przy tej właśnie okoliczności chciałabym bardzo polecić Blog Pani Luizy, mamy 2 ślicznych dziewczynek : https://www.facebook.com/kreatywanarodzinka/timeline
Blog o moim doświadczeniu i jego braku . O poradach dla przyszłych jak i będących już innych młodych mam ;) O moim życiu osobistym, rodzinnym. O moich motywacjach w dążeniu do celów i wszystkim co mnie otacza. O produktach - jakich używam, o zabawkach - jakie kupuję, o szkole, o filmach, muzyce, po prostu All inclusive :)
wtorek, 5 sierpnia 2014
Od rana zmarnowana .. ;/
Mam już dość ...
Pobudka o 5.30 i od samego ranka normalnie już szaleję, a minęły dopiero 3 godziny.
Mąż do pracy, mieszkanie ogarnąć, a tu wszystko jak na złość.. Mały chodzi i wiszczy ( zęby idą )..
Jęczy, marudzi, krzyczy, kopie, gryzie, szczypie a wszystko na złość.
Wrrrrrrr ;/
Pamiętajcie kobietki! Musimy być wytrwałe ..
Dziecko w takich chwilach myśli sobie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz